ul. Joachima Lelewela 23/7

Wrocław, 53 - 505

+ 71 740 50 00

Obsługa klienta

Pon - Pt: 8:30 - 16:30

Godziny otwarcia

O autorze bloga

adwokat iwo klisz

Jestem adwokatem i wspólnikiem zarządzającym w Kancelarii Klisz i Wspólnicy z Wrocławia oraz liderem zespołu prawników specjalizujących się w prawie umów.

Kancelaria Klisz i Wspólnicy

Biuro we Wrocławiu
ul. Joachima Lelewela 23/7

Biuro w Katowicach
ul. Sobieskiego 27/30

Biuro w Poznaniu
ul. Bóżnicza 1/14

Biuro w Gdańsku
ul. Kartuska 31c/1

Biuro w Warszawie
ul. Zamieniecka 62/64

Biuro w Krakowie
(w przygotowaniu)

tel. 695 560 425
tel. 71 740 50 00

strona www: Kancelaria Klisz i Wspólnicy

e-mail:i.klisz@kancelaria-klisz.pl

Najnowsze posty

Główne tematy:

"Odstępne"

Odstępne

Odstępne – jak skutecznie „wykupić się” z umowy i nie wpaść w pułapkę proceduralną?

W biznesie zdarzają się sytuacje, w których zawarta umowa staje się kulą u nogi. Zmieniły się ceny surowców, znalazłeś lepszego dostawcę, albo po prostu projekt przestał być rentowny. Chcesz wyjść z kontraktu, ale druga strona nie godzi się na rozwiązanie za porozumieniem stron. Co wtedy? Ratunkiem może być odstępne. To swoista „cena wolności” – kwota, którą płacisz, aby jednostronnie zerwać więzy prawne.

Brzmi prosto? Niestety, w praktyce instytucja ta jest polem minowym. Kodeks cywilny stawia jeden, bezwzględny warunek, o którym zapomina 90% przedsiębiorców składających oświadczenie o odstąpieniu. Jeśli popełnisz ten błąd, Twoje pismo wyląduje w koszu, a umowa będzie trwać nadal, generując długi. W tym artykule wyjaśnię Ci, jak skorzystać z odstępnego, aby skutecznie uwolnić się od zobowiązania.

Czym jest odstępne i jak wpisać je do umowy?

Odstępne (art. 396 Kodeksu cywilnego) to dodatkowe zastrzeżenie umowne. Polega na tym, że jednej lub obu stronom przysługuje prawo do odstąpienia od umowy, pod warunkiem zapłaty określonej sumy pieniężnej. To taki „bezpiecznik”, który pozwala Ci w każdej chwili (lub w określonym terminie) zrezygnować z dalszej współpracy, rekompensując kontrahentowi utratę kontraktu gotówką.

Warto odróżnić to od innych instytucji. To nie jest kara umowna (którą płacisz za niewykonanie zobowiązania), ani zadatek (który wręczasz przy zawarciu umowy). Odstępne to kwota, którą płacisz dobrowolnie, aby skorzystać z przywileju wyjścia z umowy. Aby mechanizm zadziałał, w kontrakcie musi znaleźć się jasny zapis:

„Zamawiający może odstąpić od umowy w terminie do dnia [data] za zapłatą odstępnego w kwocie X złotych”.

WAŻNE:

Odstępne musi być wyrażone w pieniądzu. Nie można ustalić, że w zamian za odstąpienie przekażesz kontrahentowi samochód, towar czy udziały w spółce. Taki zapis byłby nieważny. Liczy się tylko gotówka (przelew).

Złota zasada jednoczesności – tu najczęściej tracisz pieniądze

To jest ten moment, w którym musisz skupić pełną uwagę. Przepis mówi wyraźnie: oświadczenie o odstąpieniu jest skuteczne tylko wtedy, gdy zostało złożone jednocześnie z zapłatą odstępnego.

Co to oznacza w praktyce? Jeśli wyślesz kontrahentowi pismo: „Odstępuję od umowy, przelew puszczę jutro” – Twoje odstąpienie jest nieważne i nie wywołuje żadnych skutków prawnych. Jeśli wyślesz pismo w poniedziałek, a przelew dojdzie w środę – odstąpienie jest nieważne. Aby wszystko zadziałało, pieniądze muszą znaleźć się na koncie kontrahenta najpóźniej w chwili, gdy listonosz wręcza mu Twoje pismo (lub gdy odbiera maila). Bez tego, Twoja próba ucieczki z kontraktu kończy się fiaskiem.

Historia z Kancelarii: Przelew, który spóźnił się o jeden dzień

Mój Klient, firma IT, realizował duży system dla korporacji. Projekt zaczął generować straty, więc Klient postanowił skorzystać z klauzuli odstępnego (50.000 zł) zapisanej w umowie. Prezes napisał maila do korporacji z oświadczeniem o odstąpieniu i zadowolony zlecił księgowej przelew. Księgowa puściła przelew w sesji popołudniowej i środki dotarły na konto korporacji dopiero następnego dnia rano. Korporacja odpisała krótko: „Oświadczenie bezskuteczne z powodu braku jednoczesnej zapłaty. Wzywamy do dalszej realizacji prac”. Klient był w szoku. Przez ten jeden dzień zwłoki w płatności, nie tylko stracił 50.000 zł (które musiał potem mozolnie odzyskiwać), ale przede wszystkim nadal był związany nierentowną umową! Musieliśmy ratować sytuację, składając oświadczenie ponownie, tym razem po upewnieniu się, że środki są już zaksięgowane. Ta historia uczy, że w prawie umowne prawo odstąpienia od umowy rządzi się rygorystycznymi zasadami, których ignorowanie kosztuje fortunę.

Skutki zapłaty odstępnego – czy umowa znika?

Jeśli zrobisz to poprawnie (najpierw przelew, potem pismo lub jednocześnie), skutek jest natychmiastowy: umowa uważana jest za niezawartą (skutek ex tunc – wsteczny). Oznacza to, że strony muszą sobie zwrócić wszystko, co świadczyły do tej pory. Nie ma już kar umownych za opóźnienie, nie ma obowiązku realizacji kolejnych etapów.

Warto jednak pamiętać, że w umowach o roboty budowlane czy wdrożeniowych, często modyfikuje się tę zasadę, ustalając, że odstąpienie działa na przyszłość (ex nunc). Wtedy płacisz odstępne, rozliczacie wykonane prace i rozstajecie się bez konieczności „burzenia” tego, co już powstało. Więcej o relacji między zakończeniem współpracy a karami przeczytasz w artykule: odstąpienie od umowy a kara umowna.

DO ZAPAMIĘTANIA:

Pamiętaj o sekwencji: Najpierw Przelew -> Potem Oświadczenie. To najbezpieczniejsza strategia. Jeśli wyślesz pieniądze rano, a pismo (mailem lub kurierem) po południu, warunek jednoczesności (lub wcześniejszej zapłaty) zostanie spełniony. Nigdy odwrotnie!

Odstępne a kara umowna – nie myl pojęć

Wielu przedsiębiorców myli odstępne z karą umowną za odstąpienie. Różnica jest fundamentalna. Kara umowna należy się drugiej stronie, gdy to Ty zawinisz i to ona odstąpi od umowy z Twojej winy. Odstępne to cena za Twój przywilej – płacisz i wychodzisz, bez podawania przyczyny i bez winy.

Jeśli Twoja umowa nie przewiduje odstępnego, a chcesz ją zakończyć, pozostają Ci negocjacje lub szukanie naruszeń drugiej strony, które uzasadniałyby rozwiązanie kontraktu w trybie natychmiastowym (np. rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia). To jednak zawsze wiąże się z ryzykiem sporu sądowego.

ADWOKAT RADZI

Negocjując umowę, zawsze walcz o wpisanie kwoty odstępnego, nawet wysokiej. To Twoje wyjście awaryjne. Lepiej mieć możliwość zapłacenia 10% wartości kontraktu i uciec z tonącego projektu, niż być zmuszonym do jego realizacji ze stratą rzędu 50%. Wiedza o tym, po co Ci umowa z taką klauzulą, daje Ci przewagę strategiczną.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania o odstępne

Czy mogę zapłacić odstępne w ratach?

Co do zasady – nie, chyba że druga strona wyrazi na to zgodę w aneksie. Przepis wymaga zapłaty sumy odstępnego (całości) przy składaniu oświadczenia. Zapłata tylko części kwoty sprawia, że odstąpienie jest bezskuteczne.

Czy wysokość odstępnego może być dowolna?

Tak, w ramach swobody umów. Jednak jeśli kwota jest rażąco wygórowana (np. przekracza wartość całego kontraktu), można próbować ją podważyć w sądzie jako sprzeczną z zasadami współżycia społecznego, choć w relacjach B2B jest to trudne.

Co jeśli zapłaciłem odstępne, a potem zmieniłem zdanie i chcę realizować umowę?

Za późno. Skuteczne odstąpienie (oświadczenie + zapłata) niweczy umowę nieodwracalnie. Nie można „cofnąć” odstąpienia bez zgody drugiej strony (czyli de facto zawarcia nowej umowy). Pieniądze przepadają, a umowy nie ma.

***

Chcesz bezpiecznie wycofać się z kontraktu?

Odstępne to potężne narzędzie, ale wymaga chirurgicznej precyzji przy jego stosowaniu. Jeden dzień zwłoki w przelewie lub złe sformułowanie pisma może zablokować Twoje wyjście z inwestycji.

Jeśli planujesz skorzystać z tej opcji lub chcesz wpisać ją do nowej umowy – napisz do mnie lub zadzwoń. Pomogę Ci sformułować oświadczenie i przeprowadzić procedurę tak, aby nikt nie mógł podważyć Twojej decyzji.

Pozdrawiam

adwokat Iwo Klisz

Picture of adwokat Iwo Klisz
Mam na dzieję, że powyższy artykuł wyjaśnił Ci kilka rzeczy. Jeśli tak, to kliknij „Lubię to” lub polub stronę naszej Kancelarii na facebooku (Facebook adwokat Wrocław). Dla Ciebie to tylko „kliknięcie”, a dla mnie to dowód, że moja praca jest przydatna, co daje mi motywację do dalszego pisania :)

Inni czytali również: