rozwiązanie umowy najmu lokalu mieszkania

Rozwiązanie umowy najmu lokalu użytkowego bez wypowiedzenia

Rozwiązanie umowy najmu lokalu użytkowego bez wypowiedzenia polega na tym, że umowa kończy się w chwili, kiedy oświadczenie o rozwiązaniu umowy jednej ze stron dotrze do drugiej strony. Tak szybki sposób rozwiązania umowy został zarezerwowany dla przypadków, w których jedna ze stron rażąco narusza warunki umowy najmu.

Strony w umowie najmu lokalu użytkowego mogą same przewidzieć okoliczności, które będą przyznawać jednej lub obu stronom możliwość natychmiastowego rozwiązania umowy najmu.

Typowymi przypadkami, które warto uregulować w umowie jest możliwość natychmiastowego rozwiązania umowy najmu lokalu użytkowego, w przypadku gdy najemca oddaje go w podnajem lub udostępnia osobie trzeciej w inny sposób bez zgody wynajmującego lub czyni w lokalu zmiany bez zgody najemcy

Zgodnie z przepisami prawa cywilnego, wynajmujący jest uprawniony do natychmiastowego rozwiązania umowy najmu lokalu w następujących przypadkach:

  1. Gdy najemca wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko obowiązującemu porządkowi domowemu albo przez swoje niewłaściwe zachowanie czyni korzystanie z innych lokali w budynku uciążliwym;
  2. Gdy najemca używa lokal w sposób sprzeczny z umową lub z przeznaczeniem i mimo upomnienia nie przestaje go używać w taki sposób albo gdy zaniedbuje lokal do tego stopnia, że zostaje on narażony na uszkodzenie;
  3. Jeśli najemca lokalu dopuszcza się zwłoki z zapłatą czynszu co najmniej za dwa pełne okresy płatności, a wynajmujący uprzedził najemcę na piśmie o zamiarze wypowiedzenia umowy najmu, udzielając mu dodatkowego terminu miesięcznego do zapłaty zaległego czynszu.

Najemca może rozwiązać umowę najmu bez okresu wypowiedzenia w przypadku gdy

  1. w chwili wydania najemcy lokal miał wady, które uniemożliwiały przewidziane w umowie używanie lokalu, albo jeżeli wady takie powstały później, a wynajmujący mimo otrzymanego zawiadomienia nie usunął ich w czasie odpowiednim, albo jeżeli wady usunąć się nie dadzą;
  2. wady najętego lokalu są tego rodzaju, że zagrażają zdrowiu najemcy albo osób u niego zatrudnionych.

Powyżej wskazane okoliczności umożliwiają natychmiastowe rozwiązanie zarówno umowny najmu lokalu użytkowego zawartej na czas oznaczony i nieoznaczony.

Pozdrawiam
adwokat Iwo Klisz
Kancelaria Prawa Kontraktów Wrocław

Jeżeli zainteresował Cię artykuł, kliknij „Lubię to” lub polub moją stronę na facebooku (Facebook adwokat Wrocław). To, że artykuł Ci się spodobał do dla mnie bardzo ważną wskazówką, a także mocną dawką motywacji do dalszego pisania. Dziękuję i życzę Ci miłego dnia.


kancelaria prawa gospodarczego


Jeśli szukasz płatnej pomocy prawnej adwokata specjalisty z zakresu prawa kontraktów handlowych, umów i dochodzenia wierzytelności, wpisz poniżej swój numer telefonu. Skontaktujemy się z Tobą i wyjaśnimy co możemy zrobić dla Ciebie lub Twojej Firmy i jak wyglądają zasady i koszty współpracy z naszą Kancelarią.

14 Odpowiedź

  1. sywa

    A co w przypadku, kiedy umowa jest na czas oznaczony, Najemca celowo dopuszcza się naruszenia, bo chce aby to Wynajmujący zerwał z nim umowę (najlepiej natychmiast czyli bez wypowiedzenia), a chodzi mu tylko o to, że się rozmyślił, nie ma kasy i po prostu nie chce dłużej wynajmować lokalu (a przecież sam nie może wypowiedziec bo na czas oznaczony nie byłoby to skuteczne)?
    Co prawo mówi, czy wtedy jeśli umowa jest wypowiedziana przez Wynajmującego, ale z winy Najemcy, to Najemca musi mimo wszystko zapłacić czynsz do końca umowy Najmu? Bo Może właśnie tu jest furtka, żeby zawierać umowy na czas oznaczony jeśli Wynajmujący nalega, a po 3 miesiącach przestać płacić i niech mi Wynajmujący wypowiada, jak mu się nie podoba?
    Hmmm… i co wtedy?

  2. L

    Czy mogę domagać się zwrotów kosztów od wynajmującego za zadość uczynienie w związku z wadą ukrytą lokalu? Tj. pomniejszenie czynszu na czas mieszkania w wadliwym lokalu , zwrot kosztów paliwa za szukanie kolejnego lokalu oraz kosztów aktu notarialnego?

  3. Maluś

    A co w przypadku jeżeli Najemca obraża, poniża Wynajmującego i nie chce opuścić natychmiast lokalu, opuści go dopiero po 2 miesięcznym okresie wypowiedzenia umowy.

  4. Alutka73

    Mam podobną sytuację. W maju firma wynajęła ode mnie mieszkanie i zapłaciła jedynie pierwszą wpłatę i kaucję. Po moich telefonach zapewnili, że pieniądze zostały wysłane, ale niestety nie dotarły. Teraz przestali odpowiadać na telefony. Od sąsiadki, która tam mieszka, wiem, że w mieszkaniu pojawiła się już czwarta osoba, a lokal miał być zamieszkany przez jedną konkretną osobę. Wiem już, że muszę ich pisemnie poinformować o braku opłacenia należności. Czy wystarczy list polecony, czy muszę osobiście to pismo doręczyć? W umowie mam wpis, że w przypadku podnajmowania osobom trzecim mam prawo do rozwiązania umowy bez wypowiedzenia. Czy to oznacza, że w momencie dostarczenia takiego wypowiedzenia, mam prawo do przejęcia lokalu w trybie natychmiastowym? Czy zeznania sąsiadki są wystarczającym dowodem w takiej sprawie?

  5. Natalia

    Jestem najemcą lokału mieszkalnego. Zawarliśmieszne umowę na czas określony od grudnia 2015 do grudnia 2025. W chwili podpisania umowy było nas stać na utrzymanie i płacenie czynszu. Jednakże w tym roku w marcu urodziła nam się córka i niestety nie stać nas juz na czynsz. Moje wynagrodzenie uległo zmniejszeniu niemalże o połowę a na utrzymianiu jest juz trzecia osoba. Niestety w umowie nie mamy zawartej klauzuli dotyczącej wypowiedzenia umowy tj. „Z ważnych przyczyn” czy też pogorszenia się sytuacji materialnej. I tu moje pytanie. Czy mamy jakieś szanse na rozwiązanie tej umowy? I oczywiście nie wchodzi w grę rozwiązanie za porozumieniem stron. I czy grozi nam coś za zerwanie pomimo że w umowie nie ma nic o karze za wcześniejsze rozwiązanie.

  6. Zuza

    Od 2017r.wynająłam mieszkanie zgodnie z zawarta umowa.Mieszkanie bylo urzadzone b. Dobrze ze sam wynajmujacy byl szczesliwy. Po 2 tygodniach zaczelo sie wszystko psuc pralka wiec zostala wymieniona nowiutka taka jaka sobie zyczyl. Poźniej zglaszal ze piec gazowy sie zepsul,ze piekarnik,że sciany maj grzyba. Nie placil i zada zwrotu kaucji twierdzi ze sie wyprowadzi. A to straszy smsami ze zamowi firme odgrzybiajaca( oczywiscie bez mojej zgody ) poprostu zastrasza jest arogancki. Teraz chce wypowiedziec umowe najmu natychmiast by wyplacic mu kaucje i pieniadze za jeden okres nieplacenia czynszu. Brakuje mu kasy na nowe wynajecie. Prosba wzoru by nie pasc ofiara.Chce sie pozbyc problemu i pojsc z nim na ugode.

  7. Misia84

    Witam. W wynajmowany mieszkaniu znalazłam pluskwy domowe, które prawdopodobnie były tam już zanim się wprowadziłam. Właściciel zrobi dezynsekcje, ale nie jestem pewna czy zginą one po niej. Czy mogę wypowiedzieć umowę najmu bez okresu wypowiedzenia z tego powodu?

  8. Anna

    Ja mam podobna sytuację. Jestem najemca. Mieszkanie wynajelismy od lipca do 31.01.2019 opłacając agenta nieruchomości w kwocie 1103 zł. Wplacilismy kaucję. Drugiego dnia od wprowadzi kolegę zaczęło coś gryźć ale myśleliśmy że to komary. Po czasie okazało się że są to pluskwy. Po batalii z właścicielem zrobiliśmy dezynfekcje przez firmę za 450zl jak również z dodatkowych zaleceń wypralismy wszystkie ubrania co wiąże się z dodatkowym kosztem. Uzgodniliśmy że podzielimy się po równo kosztami. Niestety nie pomogla. Teraz była druga. Dowiedzieliśmy się w międzyczasie od fachowca że pluskwy musiały być wcześniej w związku z tym że od 2 dnia nas gryzlo więc zazdalismy od właściciela zwrotu calosci za ten zabieg. Właściciel zwala na nas winę że to przynieslismy choć mamy pewność że nie. Dodatkowo okazało się że pralka przebija prądem i prąd wali po furynie. Miałam okazję się o tym przekonać korzystając z toalety obok. Mam wszczdpiony rozrusznik więc bardzo odczulam to porażenie. Co mamy zrobić? Planujemy nie wpłacić pieniędzy w ramach kaucji gdyż nie mamy pewności że ja odzyskam po wyprowadzce oraz. Nieuiszczenia opłat by wyrównać kwotę że dezynfekcje gdyż z właścicielem nie idzie się dogadać. Uważamy ze ta i formacja była zatajona przez niego gdyż po zgłoszeniu problemu zabronił nam informować sąsiadów co uważam za niestosowne. Co mamy zrobić? Nie chce tam już mieszkać ale też nie chce stracić pieniędzy bo nie dość że wywaliłem 1100zl na agenta to jeszcze za dezynfekcje. 🙁 Co zrobić? Czy to go planujemy nie będzie wykracza zbytnio poza nasze prawa??

  9. bancerzyk

    Ja mam podobna sytuację. Jestem najemca. Mieszkanie wynajelismy od lipca do 31.01.2019 opłacając agenta nieruchomości w kwocie 1103 zł. Wplacilismy kaucję. Drugiego dnia od wprowadzki kolegę zaczęło coś gryźć ale myśleliśmy że to komary. Po czasie okazało się że są to pluskwy. Po batalii z właścicielem zrobiliśmy dezynfekcje przez firmę za 450zl jak również z dodatkowych zaleceń wypralismy wszystkie ubrania co wiąże się z dodatkowym kosztem. Uzgodniliśmy że podzielimy się po równo kosztami. Niestety nie pomogla. Teraz była druga. Dowiedzieliśmy się w międzyczasie od fachowca że pluskwy musiały być wcześniej w związku z tym że od 2 dnia nas to gryzlo więc zazdalismy od właściciela zwrotu calosci za ten zabieg. Właściciel zwala na nas winę że to my przynieslismy pluskwy choć mamy pewność że nie. Dodatkowo okazało się że pralka przebija prądem i prąd wali po futrynie. Miałam okazję się o tym przekonać korzystając z toalety obok. Mam wszczepiony rozrusznik więc bardzo odczulam to porażenie. Co mamy zrobić? Planujemy nie wpłacić pieniędzy w ramach kaucji gdyż nie mamy pewności że ja odzyskam po wyprowadzce oraz nieuiszczic opłat za gaz i prąd by wyrównać kwotę że dezynfekcje gdyż z właścicielem nie idzie się dogadać. Uważamy ze ta i formacja była zatajona przez niego gdyż po zgłoszeniu problemu zabronił nam informować sąsiadów co uważam za niestosowne. Co mamy zrobić? Nie chce tam już mieszkać ale też nie chce stracić pieniędzy bo nie dość że wywaliłem 1100zl na agenta to jeszcze za dezynfekcje. 🙁 Co zrobić? Czy to go planujemy nie będzie wykracza zbytnio poza nasze prawa??

Zostaw komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Top