nie wykonanie umowy

Jakie są etapy dochodzenia praw z umów ?

Jest taki czas, w którym wszystkie rozmowy z kontrahentem zostały zerwane, terminy realizacji umowy (kilkakrotnie już przekładane) zostały przekroczone, wezwania do zapłaty wysłane. W końcu tracisz cierpliwość i wysyłasz „ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty” pod rygorem powzięcia odpowiednich kroków prawnych. Powiedziałeś „A” to mówisz „B” i kierujesz sprawę do sądu. W końcu trzeba walczyć o swoje …

Poniżej opowiem Ci czego możesz się spodziewać podążając tą drogą.
Znajomość ścieżki, którą musisz przejść jest dla Ciebie o tyle ważna, że poszczególne jej etapy możesz sobie skrócić, jednak musisz o to zadbać już sporządzając umowę, ale po kolei…

Dochodzenie praw z umów wiąże się z przejściem postępowania sądowego zakończonego wydaniem prawomocnego wyroku, a następnie postępowania egzekucyjnego zakończonego wyegzekwowaniem odpowiedniego świadczenia – z reguły kwoty pieniężnej lub stwierdzeniem bezskuteczności egzekucji.

Poostępowanie sądowe, dzieli się najczęściej na dwie fazy (instnacje). Istnieje jeszcze możliwość wystąpienia ze skargą kasacyjną do Sądu Najwyższego, jednak nie ma ona wpływu na prawomocność wyroku, zatem w toku postępowania przed Sądem Najwyższym – z reguły – równolegle toczy się postępowanie egzekucyjne.

1) Postępowanie przed sądem I instancji jest wszczynane w wyniku złożenia pozwu. Jest to najdroższy i najdłuższy z etapów sądowych, bo w jego toku prowadzi się postępowanie dowodowe m.in. przesłuchuje świadków i biegłych itd. Okres ten najczęściej trwa od kilku do kilkunastu miesięcy. W wypadku gdy sąd może wydać nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym sprawy kończą się z reguły po kilku miesiącach (od 3 do 6).
O tym jak sformułować umowę w taki sposób, aby uzyskać nakaz zapłaty opowiem Ci przy innej okazji.

Zanim sprawa trafi do sądu odwoławczego jest jeszcze etap tzw. międzyinstancyjny, w którym sąd sporządza uzasadnienie wyroku, wnosi apelację, a akta sprawy przekazywane są pomiędzy sądami. Czas trwania to z reguły 2-3 miesiące.

2) Postępowanie przed sądem II instancji – zostaje wszczęte na skutek wniesienia apelacji od wyroku sądu I instancji. Nie jest to etap obligatoryjny, tzn. może się pojawić ale nie jest to konieczne. Jeśli chodzi o opłaty sądowe, to jest on tak samo kosztowny jak postępowanie przed sądem I instancji. W ramach tego postępowania koszty wynagrodzenie adwokata lub radcy prawnego są jednak nieco niższe niż w postępowaniu przed sądem I instancji (połowa wynagrodzenia za pierwszą instancję, jeżeli sprawa rozstrzygana jest przed sądem okręgowym, zaś 75 % tego wynagrodzenia, gdy sprawa jest przed sądem apelacyjnym. Stawki te są wyższe, jeżeli pełnomocnik wchodzi do sprawy na etapie drugiej instancji, odpowiednio 75 % przed SO i 100 % przed SA) W toku postępowania przed sądem II instancji z reguły nie prowadzi się już żadnych dowodów, a nawet jeśli to w dosyć ograniczonym zakresie. Regułą jest rozstrzygnięcie sprawy na jednej rozprawie, dlatego można spodziewać się zakończenia postępowania po 3-4 miesiącach.
Pomijając przypadki stosunkowo wyjątkowe (uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji do ponownego rozstrzygnięcia) na tym etapie otrzymujesz tzw. prawomocny wyrok, który – po zaopatrzeniu w klauzulę wykonalności – stanowi podstawę do wszczęcia egzekucji.

3) Postępowanie egzekucyjne wszyczyna się na podstawie wniosku egzekucyjnego, do którego należy załączyć prawomocny wyrok zaopatrzony w klauzulę wykonalności. W ramach ciekawostki mogę Ci powiedzieć, że istnieje możliwość ominięcia postępowania przed sądem I i II instancji i przejścia od razu do tego etapu. W jednym z kolejnych wpisów powiem Ci jak to zobić, jednak musisz o tym pomyśleć już podczas sporządzania umowy.

W ramach tego etapu komornik poszukuje majątku dłużnika. Długość tego okresu jest różna i zależy od tego jak szybko i jakie składniki majątkowe zostaną wykryte. Egzekucja z rachunku bankowego trwa znacznie krócej niż z nieruchomości. O tym etapie powienieneś pomyśleć już podczas negocjacji bądź wykonywania umowy. Zbieraj w tym czasie o swoim kontrahencie wszystkie informacje, które przydadzą się komornikowi (PESEL, NIP, numery rachunków bankowych, numery tablic rejestracyjnych samochodu, którym jeździ kontrahent, wiadomości o nieruchomościach, innych podmiotach, z którym współpracuje Twój kontrahent, bo być może oni będą mu dłużnik jakieś pieniądze, które Ty możesz przejąć).

Powiesz mi, że to nie jest w porządku, że tak w biznesie się nie postępuje. OK, jeżeli nie chcesz, nie rób tego. Nie wszystko, co mówie musi być miłe, bo nie taka jest rola adwokata. Lekarz powie Ci „nie pal”, ja mówię „zbieraj informację”, zrobisz co uważasz za stosowne :).

adwokat Iwo Klisz

Kancelaria adwokacka Wrocław

Jeżeli zainteresował Cię artykuł, kliknij „Lubię to” lub polub moją stronę na facebooku (Facebook adwokat Wrocław).

Zostaw komentarz

Top