ul. Joachima Lelewela 23/7

Wrocław, 53 - 505

+ 71 740 50 00

Obsługa klienta

Pon - Pt: 8:30 - 16:30

Godziny otwarcia

Blog adwokata Iwo Klisz z Wrocławia

Wszystko co powinieneś wiedzieć

"Klauzula salwatoryjna"

Klauzula salwatoryjna

Co to są klauzule salwatoryjne?

Twój kontrahent chce wprowadzenia do umowy klauzul salwatoryjnych ale nie wiesz czym one są? Zastanawiasz się, czy korzystanie z tego typu postanowień umownych ma znaczenie prawne? A może pragniesz zminimalizować ryzyko niezgodnego z prawem sformułowania umowy? W niniejszym artykule znajdziesz informacje na temat:

  • Czym są klauzule salwatoryjne,
  • Jakie są rodzaje klauzul salwatoryjnych,
  • Jakie praktyczne znaczenie ma zawarcie ww. klauzul w treści umowy.

Klauzule salwatoryjne stanowią dodatkowe postanowienia umowne, a zatem nie są obligatoryjnym elementem umów. Ich brak nie wpłynie, więc na nieważność danej umowy. Mogą one jednakże pomóc w przypadkach, gdy istnieją inne przesłanki mogące wywołać wskazanych skutek. Przede wszystkim zaś, gdy niektóre postanowienia umowy są sprzeczne z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa. W takiej bowiem sytuacji umowa mogłaby zostać uznana za nieważną w całości.

Rolą omawianych klauzul jest potwierdzenie woli stron, iż we wskazanym przypadku – tj. gdy wprowadzisz do umowy zapis niezgodny z prawem – reszta umowy ma pozostać w mocy. Jest to o tyle istotne, że zgodnie z Kodeksem cywilnym: jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej (np. umowy), czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana. Przy czym, nawet istnienie tego typu postanowień w umowie nie gwarantuje odmiennej oceny umowy przez sąd.

Klauzula salwatoryjna stanowi zatem jedynie wskazówkę interpretacyjną, w myśl której – mimo nieważności niektórych postanowień umowy – wolą stron jest utrzymanie czynności prawnej przez nich dokonanej. Ponadto, klauzule te mogą mieć na celu wprowadzenie alternatywnych rozwiązań w miejsce nieważnych dyspozycji umownych.

Mając na uwadze powyższe cele omawianych dodatkowych postanowień umownych, można je podzielić na trzy kategorie, którymi są klauzule salwatoryjne:

  • podstawowe – ograniczają się one do wskazania, że nieważność części umowy nie stanowi o nieważności pozostałych jej postanowień,
  • rezerwowe – przewidują one alternatywne rozwiązania na wypadek nieważności rozwiązania pierwotnego. W takim wypadku zatem w umowie musisz zawrzeć dwa warianty danego postanowienia, co do którego masz obawy o jego zgodność z prawem,
  • ustalające – zbliżone są do klauzul rezerwowych, jednakże zamiast wprowadzać wprost do umowy postanowienia zamienne, zakłada że w przypadku nieważności przepisu umowy strony podejmą rozmowy w celu ponownego ukształtowania wzajemnych praw i obowiązków, tym razem w sposób zgodny z prawem. Klauzula ta ma jeszcze jedną, dodatkową funkcję. Mianowicie, można na jej podstawie uzupełniać umowę o stwierdzone w czasie późniejszym luki, których strony nie zauważyły na etapie ustalania jej pierwotnej treści.

Po co stosować w umowie klauzulę salwatoryjne?

Czy zatem wprowadzenie do umowy klauzul salwatoryjnych ma sens? Z pewnością pomagają one w określaniu woli stron umowy istniejącej przy jej zawieraniu. To zaś jest kluczowe dla wykładni umów. Nadto, klauzule rezerwacyjne i ustalające pozwalają stronom na samodzielne określenie skutków nieważności danego postanowienia umownego. W braku tych klauzul zastosowanie znalazłyby bowiem odnośne przepisy prawa, co mogłoby być dla stron mniej korzystne. Klauzula ustalająca pozwala ponadto na uzupełnianie umowy już w czasie jej obowiązywania i to nawet w przypadkach, gdy nie ma wątpliwości, co do ważności jej postanowień.

Reasumując, omawiane dodatkowe postanowienia umowne nie stanowią jedynie pustych klauzul dodawanych do umów w celu nadania im poważniejszego brzmienia. W wielu przypadkach bowiem mogą one pomóc stronom w utrzymaniu ważności umowy.

Pozdrawiam

adwokat Iwo Klisz

adwokat Iwo Klisz

Mam na dzieję, że powyższy artykuł wyjaśnił Ci kilka rzeczy. Jeśli tak, to kliknij „Lubię to” lub polub stronę naszej Kancelarii na facebooku (Facebook adwokat Wrocław).

Dla Ciebie to tylko „kliknięcie”, a dla mnie to dowód, że moja praca jest przydatna, co daje mi motywację do dalszego pisania :)

Inni czytali również: