Po co mi umowa? Część I

Otrzymując umowę do zaopiniowania, w szczególności do Klientów będących dużymi korporacjami, posiadającymi wewnętrzne procedury, zgodnie z którymi każda umowa musi być zatwierdzona przez prawnika, wielokrotnie spotykam się z uwagami „tylko nie zmieniajcie za dużo, bo już jest wszystko dogadane” albo „już współpracowaliśmy na takiej umowie„. Mój ulubiony zwrot to „proszę o zaparafowanie umowy„.

Procedury zostaną zachowane, pod umową będzie widnieć parafa „akceptacja formalno prawna – adwokat …”, osoba odpowiadająca merytorycznie u Klienta za realizację umowy będzie o jeden krok bliżej do jej „wypchnięcia” i zamknięcia tematu.

Po otrzymaniu „zlecenia” wykonuje telefon do przedstawiciela Klienta, a po serii prostych pytań dochodzę do wniosku, że tak naprawdę to nic nie zostało ustalone. Najważniejsze jest to, że pytania wcale nie dotyczą kwestii prawnych, ale wzajemnych praw i obowiązków stron i sposobu wykonania umowy.

Nie wiadomo, kiedy ma być wystawiona faktura, kto ma się podpisać pod protokołem zdawczo odbiorczym, kto może składać lub przyjmować zamówienia, jaki jest czas realizacji zlecenia, a czasem nawet nie wiadomo w jaki sposób ustalić wynagrodzenie itd. Podczas takiej rozmowy często słyszę „my do tej pory robiliśmy to w ten sposób, że …”, albo „my tego nigdy nie dawaliśmy, a druga strona nie miała zastrzeżeń„. Szkoda, że w umowie nie ma o tym ani słowa.

Taki sposób procedowania nad zawarciem umowy, w którym merytoryczna konsultacja z prawnikiem sprowadza się tylko i wyłącznie do zdobycia parafy pokazuje, że w przekonaniu wielu osób spisanie zgodnych ustaleń w zakresie współpracy jest przykrą koniecznością. Strony realizujące umowę bardziej dbają o zasady współpracy wypracowane w praktyce, niż ustalone na kartach papieru opatrzonych zwrotem „akceptacja formalno prawna adwokat …. „.

Dlaczego nie opisać tych zasad w umowie? To znacznie ułatwi sposób jej wykonywania, ale również przyczyni się do:

  1. zaoszczędzenia czasu i pieniędzy,
  2. zminimalizowania ryzyka poniesienia straty i utraty kontrahenta.

Opowiem Ci w jaki sposób – czytaj dalej

Pozdrawiam
adwokat Iwo Klisz
Kancelaria Prawa Kontraktów Wrocław

Jeżeli zainteresował Cię artykuł, kliknij „Lubię to” lub polub moją stronę na facebooku (Facebook adwokat Wrocław). To, że artykuł Ci się spodobał do dla mnie bardzo ważną wskazówką, a także mocną dawką motywacji do dalszego pisania. Dziękuję i życzę Ci miłego dnia.


kancelaria prawa gospodarczego


Jeśli szukasz płatnej pomocy prawnej adwokata specjalisty z zakresu prawa kontraktów handlowych, umów i dochodzenia wierzytelności, wpisz poniżej swój numer telefonu. Skontaktujemy się z Tobą i wyjaśnimy co możemy zrobić dla Ciebie lub Twojej Firmy i jak wyglądają zasady i koszty współpracy z naszą Kancelarią.

Zostaw komentarz

Top