ul. Joachima Lelewela 23/7

Wrocław, 53 - 505

+ 71 740 50 00

Obsługa klienta

Pon - Pt: 8:30 - 16:30

Godziny otwarcia

O autorze bloga

adwokat iwo klisz

Jestem adwokatem i wspólnikiem zarządzającym w Kancelarii Klisz i Wspólnicy z Wrocławia oraz liderem zespołu prawników specjalizujących się w prawie umów.

Kancelaria Klisz i Wspólnicy

Biuro we Wrocławiu
ul. Joachima Lelewela 23/7

Biuro w Katowicach
ul. Sobieskiego 27/30

Biuro w Poznaniu
ul. Bóżnicza 1/14

Biuro w Gdańsku
ul. Kartuska 31c/1

Biuro w Warszawie
ul. Zamieniecka 62/64

Biuro w Krakowie
(w przygotowaniu)

tel. 695 560 425
tel. 71 740 50 00

strona www: Kancelaria Klisz i Wspólnicy

e-mail:i.klisz@kancelaria-klisz.pl

Najnowsze posty

Główne tematy:

"Umowne prawo do odstąpienia od umowy"

Umowne prawo do odstąpienia od umowy

Umowne prawo odstąpienia od umowy – jak zapewnić sobie „wyjście awaryjne” z kontraktu?

Podpisując umowę, zazwyczaj jesteś pełen optymizmu. Wizja zysków przysłania ryzyka. Ale co, jeśli za pół roku okaże się, że współpraca to koszmar? Że dostawca nie dowozi jakości, harmonogram się sypie, a chemia w relacjach biznesowych zniknęła? Wielu przedsiębiorców myśli wtedy: „Po prostu zerwę umowę i tyle”. Niestety, w świecie prawa to tak nie działa.

Zasada pacta sunt servanda (umów należy dotrzymywać) trzyma Cię w kleszczach. Jeśli po prostu przestaniesz wykonywać kontrakt, narazisz się na gigantyczne odszkodowania. Chyba że… zadbałeś o to wcześniej i wpisałeś do kontraktu umowne prawo odstąpienia. To Twój klucz do drzwi awaryjnych. W tym artykule wyjaśnię Ci, jak skonstruować ten zapis, aby był ważny (bo o błąd tu niezwykle łatwo) i jak go użyć, by bezpiecznie zakończyć nieudaną współpracę.

Co to jest umowne prawo odstąpienia i dlaczego warto je mieć?

Kodeks cywilny (art. 395) pozwala stronom umówić się, że w ciągu określonego czasu jedna lub obie strony będą mogły od umowy odstąpić. To uprawnienie kształtujące – wystarczy Twoje jedno oświadczenie woli, aby umowa przestała istnieć. Nie musisz iść do sądu, nie musisz prosić drugiej strony o zgodę.

To narzędzie daje Ci ogromną przewagę. W przeciwieństwie do ustawowego odstąpienia (np. z powodu zwłoki), gdzie musisz bawić się w wezwania i wyznaczanie dodatkowych terminów (o czym pisałem w artykule: odstąpienie od umowy z powodu zwłoki dłużnika), umowne prawo odstąpienia pozwala działać szybciej i pewniej. Możesz je powiązać z konkretnymi zdarzeniami (np. „jeśli wykonawca spóźni się o 7 dni”) lub zastrzec je bez podawania przyczyny.

Najczęstszy błąd, który unieważnia klauzulę – brak terminu

To jest absolutnie kluczowe. Aby klauzula odstąpienia była ważna, musi zawierać termin końcowy, do którego można z tego prawa skorzystać. Przepis wymaga wskazania daty kalendarzowej lub okresu (np. „do 31 grudnia 2025 r.” lub „w ciągu 3 miesięcy od zawarcia umowy”).

Jeśli napiszesz w umowie: „Zamawiający może odstąpić od umowy w każdym czasie, jeśli Wykonawca naruszy zasady BHP” – taki zapis jest nieważny. Dlaczego? Bo tworzy stan wiecznej niepewności, czego prawo nie lubi. W efekcie, mimo że wykonawca narusza BHP, Ty nie możesz skutecznie odstąpić na podstawie tego punktu. Musisz szukać ratunku w przepisach ogólnych, co jest trudniejsze.

WAŻNE:

Jeśli chcesz mieć możliwość wyjścia z umowy za zapłatą określonej kwoty (bez podawania przyczyny), możesz zastosować instytucję odstępnego. To odmiana prawa odstąpienia, gdzie warunkiem skuteczności jest jednoczesna zapłata pieniędzy. Więcej o tym mechanizmie przeczytasz tutaj: co to jest odstępne.

Skutki odstąpienia – czy można „skasować” przeszłość?

Klasyczne odstąpienie od umowy działa ex tunc – czyli z mocą wsteczną. Prawo nakazuje przyjąć fikcję, że umowy nigdy nie było. Strony muszą sobie zwrócić wszystko, co świadczyły (towar wraca do sprzedawcy, pieniądze do kupującego). W prostych transakcjach sprzedaży to działa świetnie.

Ale co w przypadku skomplikowanych usług, np. wdrożenia IT albo budowy domu? Trudno „zwrócić” pomalowanie ścian czy napisany kod. Dlatego w umowach długoterminowych (ciągłych) warto zmodyfikować tę zasadę i zapisać, że odstąpienie wywołuje skutek ex nuncna przyszłość. Wtedy rozliczacie to, co zostało zrobione do dnia odstąpienia, i kończycie współpracę bez konieczności „burzenia domu”. To szczególnie ważne przy kontraktach takich jak umowa o roboty budowlane.

Historia z Kancelarii: Software House i „wieczne” poprawki

Mój Klient zamówił dedykowaną aplikację mobilną. Umowa przewidywała etapy prac, ale nie zawierała prawa odstąpienia. Wykonawca dostarczał kolejne wersje z błędami. Klient chciał zerwać umowę, ale bał się, że zostanie bez kodu i bez pieniędzy. W umowie znaleźliśmy zapis: „Zamawiający może odstąpić od umowy w przypadku rażących błędów”. Niestety – brakowało terminu końcowego („w ciągu X miesięcy”). Prawnik drugiej strony natychmiast to wytknął, twierdząc, że odstąpienie jest nieważne. Klient utknął w toksycznej relacji na kolejne pół roku, płacąc za poprawki. Gdybyśmy na etapie weryfikacji umowy dodali te kilka słów („…do dnia odbioru końcowego”), Klient mógłby wyjść z projektu natychmiast i zlecić dokończenie innej firmie. Ta historia uczy, że wiedza o tym, po co Ci umowa i co musi zawierać, to realna oszczędność.

DO ZAPAMIĘTANIA:

Skorzystanie z umownego prawa odstąpienia może mieć wpływ na Twoje prawo do naliczenia kar umownych. Zgodnie z orzecznictwem, odstąpienie (skutek wsteczny) „kasuje” umowę, a więc kasuje też kary za opóźnienie. Aby zachować prawo do kar, musisz odpowiednio skonstruować klauzulę. Sprawdź, jak to zrobić bezpiecznie w artykule: odstąpienie od umowy a kara umowna.

Jak napisać dobrą klauzulę odstąpienia? Przykłady.

Oto jak powinny wyglądać bezpieczne zapisy:

  • Opcja „bez winy”: „Zamawiający może odstąpić od umowy w terminie do dnia 31.12.2025 r. bez podawania przyczyny.” (Często łączone z odstępnym).
  • Opcja „sankcyjna”: „W przypadku opóźnienia Wykonawcy w realizacji I etapu przekraczającego 14 dni, Zamawiający może odstąpić od umowy w terminie 30 dni od powzięcia wiadomości o opóźnieniu.”

Zauważ, że zawsze pojawia się tu ramy czasowe. To Twoja tarcza przed zarzutem nieważności.

ADWOKAT RADZI

W umowach przedwstępnych (np. zakupu nieruchomości) zawsze wpisuj prawo odstąpienia na wypadek nieuzyskania kredytu bankowego w określonym terminie. To uchroni Cię przed utratą zadatku. Jeśli nie dostaniesz kredytu, odstępujesz od umowy, a wpłacony zadatek wraca do Ciebie w całości (jako zwrot świadczenia nienależnego, a nie jako kara). Zobacz różnicę między tymi pojęciami we wpisie: zadatek czy zaliczka.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania o odstąpienie

Czy muszę uzasadniać odstąpienie, jeśli mam taką klauzulę w umowie?

To zależy od treści klauzuli. Jeśli prawo odstąpienia zostało zastrzeżone „na wypadek określonego naruszenia” (np. zwłoki), musisz w oświadczeniu wskazać tę przyczynę i – w razie sporu – udowodnić ją. Jeśli prawo odstąpienia jest swobodne (bezwarunkowe), nie musisz się tłumaczyć.

Czy forma oświadczenia o odstąpieniu jest dowolna?

Nie. Odstąpienie od umowy powinno być stwierdzone pismem. Jeśli umowa została zawarta w formie pisemnej, dokumentowej albo elektronicznej, odstąpienie wymaga zachowania formy dokumentowej (np. e-mail), chyba że ustawa lub umowa zastrzega inną formę. W obrocie profesjonalnym najlepiej zawsze wysłać list polecony.

Czy mogę odstąpić od umowy po terminie wskazanym w klauzuli?

Na podstawie tej konkretnej klauzuli – nie, prawo to wygasło. Nie oznacza to jednak, że jesteś bezbronny. Nadal możesz skorzystać z ustawowego prawa odstąpienia (np. z art. 491 K.c. w przypadku zwłoki), o ile spełnisz jego przesłanki (wezwanie z dodatkowym terminem).

***

Czujesz, że musisz zakończyć współpracę?

Odstąpienie od umowy to operacja na żywym organizmie biznesowym. Jeden błąd w datach lub formie może sprawić, że zamiast wolności, zyskasz proces sądowy o bezskuteczne zerwanie kontraktu.

Jeśli planujesz wyjście z umowy lub chcesz wpisać bezpieczniki do nowego kontraktu – napisz do mnie lub zadzwoń. Pomogę Ci sformułować zapisy tak, byś zawsze miał kontrolę nad sytuacją.

Pozdrawiam

adwokat Iwo Klisz

Picture of adwokat Iwo Klisz
Mam na dzieję, że powyższy artykuł wyjaśnił Ci kilka rzeczy. Jeśli tak, to kliknij „Lubię to” lub polub stronę naszej Kancelarii na facebooku (Facebook adwokat Wrocław). Dla Ciebie to tylko „kliknięcie”, a dla mnie to dowód, że moja praca jest przydatna, co daje mi motywację do dalszego pisania :)

Inni czytali również: